Samotność po czterdziestym roku życia, wbrew powszechnemu kulturowemu przekonaniu, które postrzega ją jako stan deficytowy i niepożądany, dla coraz większej liczby osób staje się wyborem nie tylko akceptowalnym, ale świadomie atrakcyjnym. To zjawisko nie wynika z rezygnacji czy niemożności znalezienia partnera, ale z głębokiej, wewnętrznej przemiany, jaka zachodzi w połowie życia – przemiany, która redefiniuje …

